felt sense i trauma 

Praca wg Somatic Experiencing

Somatic Experiencing rozumie traumę jako naturalną część życia, nie błąd, chorobę ani odchylenie.

SE prezentuje nastawienie, że ciało-umysł jest stworzone do uzdrawiania intensywnych i eks­tremalnych doświadczeń – w odróżnieniu od powszechnego przekonania, że efekty traumy są trwałe.


Leczenie traumy wymaga kontaktu z felt sense, ponieważ trauma jest procesem pośredniczenia. Nie można skutecznie poradzić sobie z traumą jedynie poprzez terapię słowną czy wyrażanie emocji. Konieczne jest sięgnięcie do instynktownego języka odczuć ciała. Pozwala to na odblokowanie zamrożonego w czasie momentu, dzięki czemu uzyskuje on przepływ. W ten sposób traumatyczne fiksacje otwierają się na ruch i transformację. Peter A. Levine

Natura wyposażyła wszystkie zwierzęta, łącznie z ludźmi, w układ nerwowy zdolny przywracać równowagę. Kiedy ta samoregulująca funkcja jest zablokowana lub zaburzona, rozwijają się symptomy traumy jako sposoby za­blo­kowania nierozładowanego pobudzenia lub aktywacji. Natura wyposażyła wszystkie zwierzęta, łącznie z ludźmi, w układ nerwowy zdolny przywracać równowagę. Kiedy ta samoregulująca funkcja jest zablokowana lub zaburzona, rozwijają się symptomy traumy jako sposoby za­blo­kowania nierozładowanego pobudzenia lub aktywacji.

[…] Szok, któru następuje, gdy śmierć zajrzy nam w oczy, może zmienić nas w kamień – tak jak spojrzenie mitologicznej Meduzy.

[…] W objawach traumy zatrzymane są energie, możliwości i zasoby konieczne do konstruktywnej przemiany tych objawów. Proces uzdrawiania może być blokowany na wiele sposobów poprzez używanie leków, przywiązanie nadmiernej wagi do przystosowania lub kontroli, zaprzeczanie uczuciom i wrażeniom llub lekceważenie ich. (str.

Organizm potrzebuje spontanicznego drżenia i dygotania, by dokończyć swoje biologiczne, pełne znaczenia działanie. Takie drżenie i dygotanie można obserwować u zwierząt. Peter Levine, str. 49

[…] Stare objawy traumy są dowodem na istnienie uwięzionej energii i niewykorzystanie lekcji Natury. Przeszłość nie ma znaczenia, gdy uczymy się być obecnym teraz; każda chwilą jest twórcza. Musimy wyleczyć swoje obecne objawy i iść dalej. Pozwolić uzdrawiającej chwili by falowała, by nas wypełniała. (str. 50)

[…] Spędzając miesiące lub nawet lata, mówiąc o swoich przeżyciach, odtwarzając je, wyrażając gniew, lęki i smutek – zna ten scenariusz wielu weteranów wojennych, wiele ofiar gwałtu. Ale to ie pomaga im powrócić do równowagi. Na szczęście ta sama energia, która powoduje wystąpienie objawów traumy, potrafi dać nam poczucie siły
i mądrości oraz umożliwić zdrowienie, gdy się ją odpowiednio zmobilizuje i ukierunkuje. Peter Levine, str. 33

Dzikie zwierzęta rzadko ulegają traumie, chociaż stale doświadczają zagrożenia. Zwierzęta w na­turze mają na­turalną odporność na traumatyzację. Odporność ta zostaje po­ważnie nadwątlona w warunkach laboratoryjnych. Ludzie reagują na zagrożenie tak jak zwierzęta trzymane w warunkach labo­ra­to­ryjnych. Paradygmat SE bada różnice między naturalnymi reakcjami a reakcjami laboratoryjnymi i wykorzystuje ro­zumienie tych mecha­niz­mów do leczenia traumy u ludzi.

Leczenie traumy wymaga kontaktu z felt sense, ponieważ trauma jest procesem pośredniczenia. Nie można skutecznie poradzić sobie z traumą jedynie poprzez terapię słowną czy wyrażanie emocji. Konieczne jest sięgnięcie do instynktownego języka odczuć ciała. Pozwala to na odblokowanie zamrożonego w czasie momentu, dzięki czemu uzyskuje on przepływ. W ten sposób traumatyczne fiksacje otwierają się na ruch i transformację. Peter A. Levine

Terapia wg Somatic Experiencing

Trauma jest wewnętrznym kaftanem bezpieczeństwa, który tworzy się w chwili, kiedy moment przerażenia zostaje zamrożony w czasie. Dławi on rozwój poczucia istnienia i  próby pójścia naprzód w życiu. Odłącza nas od nas samych, od innych, od natury i od ducha. Kiedy przytłacza nas zagrożenie, jesteśmy jak zamrożeni w lęku, tak jakby cała nasza instynktowna energia przetrwania została pobudzona, ale jakbyśmy nie mieli dokąd pójść  Peter A. Levine

dr Peter Levine demonstruje na przykładzie sprężyny, jak trauma wpływa na układ nerwowy człowieka.

 

Dwie książki po polsku na temat leczenia traumy wg Somatic Experiencing:

Zrzut ekranu 2015-08-24 o 12.54.11

 

Somatic Experiencing®

Somatic Experiencing® (SE) to skuteczna psychofizjologiczna metoda leczenia objawów traumy i łagodzenia chronicznego stresu. Jest ona dziełem życia dra Petera A. Levine’a, które powstało dzięki jego ponad 45-letniemu doświadczeniu klinicznemu oraz licznym multidyscyplinarnym badaniom z zakresu fizjologii, psychologii, etologii, biologii i neurologii. Podejście SE związane jest z uwalnianiem traumatycznego wstrząsu, co stanowi klucz do przekształcenia PTSD, ran emocjonalnych i urazów psychicznych z wczesnego dzieciństwa. W Polsce metoda znana jest dzięki książkom Petera Levine’a „Obudźcie tygrysa. Leczenie traumy” i „Uleczyć traumę”, a także dzięki działalności popularyzatorskiej osób, które zajmują się terapią w tym nurcie.
     

Wartości Somatic Experiencing

dlonie

  • SE rozumie traumę jako naturalną część życia, nie błąd, chorobę ani odchylenie.
  • SE prezentuje nastawienie, że ciało-umysł jest stworzone do uzdrawiania intensywnych i eks­tremalnych doświadczeń – w odróżnieniu od powszechnego przekonania, że efekty traumy są trwałe.
  • Terapeutyczne podejście SE skupia się na sięgnięciu do własnej mocy, mistrzostwa, po­sze­rzenia wyboru, obrania własnego kierunku i kierowania się własną determinacją.
  • Aby przeprowadzić najbardziej efektywny proces powrotu do zdrowia, SE pracuje w obrębie elastyczności klienta – zamiast przedzierania się przez „opór”, promowania emocjonalnego katharsis czy bolesnego fizycznego dyskomfortu.
  • Treść historii klienta służy do śledzenia aktywacji, nie zaś do zagłębiania się we wspomnienia.
  • Symptomy reprezentują zablokowaną aktywację; pokazują dokładnie, gdzie dezaktywować nadwyżkę ładunku pozostałego po zdarzeniu traumatycznym. Symptomy nie są stanem cho­roby, chociaż mogą być kojarzone z konkretną chorobą. Kluczowa umiejętność polega na tym, by ani nie przeceniać, ani nie lekceważyć patologii.
  • SE pracuje głównie z felt sense, docierając do odczuć fizycznych, obrazów i napędzających je wzorców; mniejszą wagę przywiązuje do procesów emocjonalnych i poznawczych.
  • SE pomaga klientom w rozpoznawaniu i poszerzaniu wewnętrznych, zewnętrznych i bra­ku­jących zasobów celem pomocy w procesie uzdrawiania – uwalniania od zdarzeń trau­ma­ty­cznych.
  • SE stabilizuje klienta w bezpiecznym, zakorzenionym stanie, w którym ma on dostęp do zasobów, zanim zacznie przepracowywać jakikolwiek materiał traumatyczny.
  • SE pomaga pośredniczyć w ponownej regulacji (facylitować) AUN poprzez przywracanie de­likatnych cykli współgrających ze sobą układów współczulnego i przywspółczulnego.
  • SE pracuje z „minimalnie wystarczającą” aktywacją, pozwalającą na wyładowanie, integrację i/lub dopełnienie w obrębie bieżącego zakresu elastyczności klienta.
  • SE pracuje z aktywacją peryferyjnie. Oznacza to, że można zacząć pracę z dala od obszaru największego urazu albo można się przyjrzeć kluczowym wydarzeniom, które zaszły przed zdarzeniem traumatycznym i po nim. Pozwala to na redukcję części zablokowanej energii i wytworzenie stabilności, tak aby tolerowane były odczucia i emocje doświadczone w szczy­towej fazie zdarzenia.
  • SE pracuje w „tu i teraz” i skupia się na wrażeniach, pamięci ciała i zasobach pojawiających się w czasie teraźniejszym.

„Sukces w uzdrawianiu traumy zależy od rozpoznania jej objawów. Często są z tym trudności, ponieważ objawy te wynikają zazwyczaj z reakcji instynktownych. Nie potrzebujemy definicji traumy, potrzebujemy d o ś w i a d c z e n i a, chcemy wiedzieć, jakie doświadczenia się z nią wiążą.”

P. Levine „Obudźcie tygrysa” (str. 36)


„Traumę można uleczyć, a jeszcze łatwiej jest jej zapobiegać. Najbardziej dziwaczne objawy mogą zniknąć, jeśli zgodzimy się by kierowały nami naturalne instynkty. Aby to osiągnąć, musimy się nauczyć całkowicie nowego sposobu rozumienia i doświadczania samych siebie. ”

P. Levine „Obudźcie tygrysa (str. 52)

Czym jest doświadczenie traumatyczne?

Trauma rozumiana jest jako głęboki uraz psychiczny będący skutkiem konfrontacji ze zdarzeniem subiektywnie postrzeganym jako nagłe, dramatyczne, drastyczne, wykraczające poza ludzkie doświadczenie. Zdarzeniu temu nie są w stanie podołać mechanizmy samoregulacyjne organizmu. Pojawiające się wówczas intensywne przeżycie strachu, przerażenia lub utraty kontroli zostaje niejako zamrożone w czasie. Energia wyzwolona wskutek silnej reakcji systemu nerwowego nie zostaje usunięta z ciała, lecz pozostaje w nim na długo, powodując specyficzne zaburzenia fizjologiczne i psychiczne. Przyczyną traumy jest zatem coś, co wydarza się w świecie zewnętrznym, ale skutkiem jest psychiczne czy „duchowe” zranienie. Długotrwale osłabia ono zdolności radzenia sobie z różnego rodzaju wyzwaniami codziennego życia, obniżając tym samym jego jakość. Wpływa na zachowania i relacje z ludźmi, może prowadzić do powstawania uzależnień, utrudnia podejmowanie decyzji, a nawet ujawnia się w postaci różnego rodzaju objawów somatycznych, jak na przykład trudny do zdiagnozowania ból fizyczny czy choroby.
Wydarzeniami, które mogą być źródłem traumy, są między innymi wypadki samochodowe, katastrofy naturalne, poważne operacje, utrata bliskiej osoby, akty agresji, obrażenia cielesne, przemoc emocjonalna, itp. Ponieważ zdolności samoregulacyjne różnych osób mają odmienny poziom radzenia sobie ze stresem, źródłem traumy mogą być także wydarzenia o pozornie łagodniejszym charakterze, które stanowią jednak nadmierną stymulację systemu nerwowego danej osoby, powodując u niej odczucie przytłoczenia i niezdolność do adaptacji (szczególnie w przypadku dzieci, na przykład pobyt w szpitalu czy kłótnia rodziców). Kluczowe dla uruchomienia reakcji traumatycznej jest nie tyle samo wydarzenie, ile bardziej postrzeganie danej sytuacji jako zagrażające życiu lub przytłaczające. Trauma ma więc wymiar osobowy – ludzie różnie reagują na to samo wydarzenie.
Jak podkreśla Levine, wskutek głębokiego urazu psychicznego układ nerwowy człowieka ulega dezorientacji i nie jest zdolny do przywrócenia stanu równowagi. W efekcie u dotkniętej traumą osoby pojawiają się różnego rodzaju fiksacje i utrata naturalnej zdolności do samoregulacji pobudzenia. System nerwowy traci swą elastyczność funkcjonowania zakłócając zdolność do doświadczania życia „tu i teraz”. Na różnego rodzaju bodźce życiowe reaguje tak, jakby nadal występowało zagrożenie; myśli, emocje i reakcje ciała są nieświadomie sprzężone z minionym doświadczeniem, które wywołało uraz psychiczny.
 

Jakie są objawy traumy?

Ze względu na osobowy, zindywidualizowany wymiar reakcji traumatycznej trudno jest określić wszystkie możliwe objawy traumy. Można jednak sporządzić listę najczęściej występujących, która obejmuje między innymi:
Poczucie bezradności, bezsilności
Trudność w koncentracji, skupieniu uwagi
Luki w pamięci, szczególnie w odniesieniu do traumatycznych wydarzeń
Poczucie zdezorientowania
Poczucie braku kontroli
Powtarzające się sny związane z traumatycznym wydarzeniem
Zaburzony rytm snu, bezsenność lub zbytnia senność
Letarg, wyczerpanie, chroniczne zmęczenie
Koszmary nocne lub nagłe budzenie się z silnym lękiem
Skrajne zmiany nastroju
Przesadną ostrożność
Lęk przed byciem obserwowanym lub śledzonym
Ataki paniki
Niepokój
Wstyd
Samokrytykę lub obwinianie samego siebie
Obsesyjne wracanie do wydarzenia traumatycznego, ciągłe opowiadanie o nim
Rozregulowane nawyki żywieniowe, przejadanie się i/lub niedojadanie
Chroniczny ból
Zaburzone związki z ludźmi
Alienację, przekonanie, że nie jest się rozumianym
Niekontrolowane wybuchy gniewu
Utratę zainteresowania seksem
Lęk przed przebywaniem samemu
Depresję
Apatię, brak energii do życia
Drażliwość, przesadzone reakcje
Kompulsywne, wielokrotne sprawdzanie wszystkiego
Fatalizm, poczucie, że stanie się coś złego

 

Jak poradzić sobie z traumą?

Obserwując żyjące na wolności zwierzęta drapieżne, Peter Levine stwierdził, że pomimo nieustannie występującego zagrożenia, rzadko ulegają one traumie. Posiadają naturalną odporność na traumatyzację. W przypadku zagrożenia zmobilizowane zostają ogromne ilości energii, by organizm był gotowy do obrony swojego bytu poprzez walkę, ucieczkę lub znieruchomienie. Kiedy zagrożenie minie, zwierzę spontanicznie „rozładowuje” ten nadmiar energii wykonując mimowolne ruchy, takie jak trzęsienie się, drżenie i głębokie spontaniczne oddechy. Ten proces pomaga w równoważeniu (resetowaniu) autonomicznego układu nerwowego, przywracając możliwość jego dalszego prawidłowego i optymalnego funkcjonowania.
Ludzie, podobnie jak zwierzęta, posiadają wrodzone mechanizmy przezwyciężania skutków traumy. Jednak często na przeszkodzie staje nasz „racjonalny” umysł, który w konfrontacji z sytuacją zagrażającą życiu wpada w pomieszanie i zaczyna zagłuszać instynktowne impulsy. Poprzez racjonalizację, osądzanie, wstyd czy strach przed cielesnymi doznaniami, człowiek zagłusza wrodzoną zdolność do samoregulacji układu nerwowego, w efekcie czego mogą ulec poważnym zakłóceniom elementarne procesy życiowe, jak sen, trawienie, oddychanie, czy odporność. Występuje cały szereg fizycznych, poznawczych, behawioralnych i emocjonalnych symptomów, których skutkiem jest obniżenie jakości życia.
Mechanizmy przezwyciężania skutków traumy można uruchomić używając metodę SE, która okazała się skuteczna w pracy z osobami doświadczającymi różnego rodzaju sytuacji traumatyzujących. W odróżnieniu od innych stosowanych powszechnie metod terapeutycznych, SE nie koncentruje się na samym przeżyciu doświadczenia o charakterze traumatyzującym, lecz przede wszystkim na przywróceniu pełnej, właściwej reakcji ciała na to doświadczenie. Rozwiązanie traumy dokonuje się zatem poprzez stopniowe uwolnienie energii przetrwania nagromadzonej w autonomicznym systemie nerwowym i dokończenie zatrzymanej reakcji stresowej na minioną sytuację, co prowadzi do uregulowania psychosomatycznych następstw traumy. Unika się tym samym retraumatyzacji (powrotu do przykrych dla pacjenta wspomnień), ogniskując uwagę przede wszystkim na obecnych „tu i teraz” subiektywnych odczuciach płynących z ciała.
Metoda SE wykazała swoją wysoką skuteczność w przypadku problemów związanych z nad­mier­nymi reakcjami emocjo­nal­nymi, nadpobudliwością, spadkiem lub nadmierną aktywnością seksualną, atakami paniki, niepokoju, fobii, zmniejszoną zdolnością radzenia sobie ze stresem, niezdolnością do uczenia się, do tworzenia więzi, lękami, depresją, poczuciem wyobcowania, utratą energii życiowej, bezsennością, przewlekłymi bólami, itd. Przez kilkadziesiąt lat stosowania metoda SE pomogła odmienić życie kilku milio­nom ludzi.
 

SE i pomaganie innym

Somatic Experiencing® stanowi istotne wzbogacenie praktycznego warsztatu psychologa, a w przypadku pracy doradczej i terapeutycznej z osobami doświadczającymi głębokich urazów psychicznych metoda ta wydaje się wręcz niezastąpiona i niezbędna. Nie ma przy tym przeciwskazań, aby bezpośrednio integrować ją z innymi koncepcjami terapeutycznymi.
Aktualnie na całym świecie jest prawie 10 tysięcy praktyków SE. Certyfikat SE-Practitioner, po ukończeniu 3-letniego szkolenia, wystawia European Association for Somatic Experiencing (EASE), reprezentujące na naszym kontynencie Somatic Experiencing Trauma Institute (SETI, USA). Na jego podstawie wolno wykorzystywać SE w ramach pracy zawodowej w zgodzie z obowiązującymi przepisami lokalnego prawa. W Polsce metoda ta dopiero rozpoczyna swój rozwój. Instytut Terapii Psychosomatycznej jest jednym z dwóch podmiotów certyfikowanych przez SETI, które uprawnione są do kształcenia terapeutów.
 
Metoda Somatic Experiencing® jest chroniona prawem. W Polsce może być stosowana pod tą nazwą tylko pod warunkiem ukończenia kursu i uzyskania certyfikatu wydanego przez European Association for Somatic Experiencing (EASE), reprezentujące na naszym kontynencie Somatic Experiencing Trauma Institute (SETI). Uczestnicy kursu, którzy nie wypełnią wszystkich opisanych poniżej warunków, mają status osób będących w trakcie szkolenia. Należy o tym powiadomić klienta przed rozpoczęciem pracy.
Rozszerzanie tolerancji danej osoby na odczucia z ciała pomaga jej zaufać wrodzonej mądrości ciała i rozpoczyna proces oddzielania czy wyodrębniania strachu lub przerażenia do­świa­d­czonego podczas zdarzenia.